Kontakt
Skontaktuj się z nami
Paweł
Kapitan jachtu Vision, dobrze znający wody Panamy oraz ukryte kotwicowiska archipelagu San Blas. Wie, gdzie znaleźć najpiękniejsze miejsca i jak bezpiecznie do nich dopłynąć. Żeglarstwo to jego pasja, a każdy rejs prowadzi tak, by był dla gości niezapomnianą przygodą.
Aga
Miłośniczka dzikiej przyrody, zwłaszcza leniwców. Od trzech lat mieszka na morzu i ma na koncie ponad 7000 mil morskich. Na pokładzie jachtu Vision żeglowała po Oceanie Spokojnym i Morzu Karaibskim, odkrywając najpiękniejsze zakątki regionu. Ameryka Centralna niespodziewanie stała się jej domem, a znajomość lokalnej kultury i zwyczajów pozwala jej dzielić się z gośćmi wyjątkowymi doświadczeniami.
Napisz do nas — odpowiadamy w ciągu kilku godzin!
Skontaktuj się z nami! Doradzimy i odpowiemy na wszystkie pytania.
Odpowiadamy w ciągu kilku godzin. Rezerwacja jest potwierdzona dopiero po wpłacie zaliczki – wysłanie formularza do niczego nie zobowiązuje.
Poznaj opinie naszych gości
Rewelacyjny rejs! Spędziliśmy cudowny czas, ciesząc się pięknymi widokami i świetną organizacją. Aga i Paweł to profesjonaliści z ogromnym poczuciem humoru, bardzo o nas dbali i zapewnili mnóstwo ciekawych aktywności. Na szczególną pochwałę zasługuje kuchnia, bo posiłki były wyśmienite. Jeśli szukacie niezapomnianych wrażeń na San Blas, to trafiliście idealnie!
Ola i Grzesiek
Jeżeli San Blas to tylko z Justyną i Łukaszem!
Od początku czuliśmy się bardzo swobodnie i zaopiekowani. Pyszne jedzenie, pełny bar, świetna atmosfera i przepiękne karaibskie widoki.
Justyna i Łukasz pokazali nam nie tylko najpiękniejsze zakątki San Blas, ale też opowiedzieli, jak wygląda życie na jachcie i wyspach. Pływaliśmy, odpoczywaliśmy i przez kilka dni mogliśmy całkowicie zapomnieć o codzienności.
To był prawdziwy relaks w rajskim otoczeniu i jedno z tych doświadczeń, które zostają w pamięci na długo. Zdecydowanie polecamy!
Ania i Tomek
Dwa tygodnie spędzone przy prażącym słońcu w otoczeniu rajskich widoków, przyjemnej bryzy i w otoczeniu dwójki ludzi z pasją. Paweł chętnie się podzieli ciekawostkami żeglarskimi, Agnieszka opowie o lokalnej kulturze, pokaże ciekawe miejsca i ugotuje wspaniałe lokalne jedzenie. Jako osoba, która nie umie pływać, nie czułem że tracę na doświadczeniu, bo także chętnie podzielą się swoim kajakiem, na którym można spokojnie spędzić pół dnia opływając okoliczne wysepki. Doświadczenie jedyne w swoim rodzaju.
Michał
San Blas jest samo w sobie przepiękne, a żeglowanie tutaj to już w ogóle kosmos! Michelle i Dave byli wspaniałymi i bardzo serdecznymi gospodarzami, jedzonko było pyszne, a ich katamaran wygodny i świetnie zadbany! Dodatkowo jest on w 100% bezglutenowy, więc osoby takie jak ja czują tam naprawdę bezpiecznie. Oprócz mieszkania na łódce, pływałyśmy sobie kajakiem na okoliczne rajskie wysepki, a Dave zabierał nas motorówką na różne spoty do snorkelingu. Ognisko na plaży i tańczona przy nim Macarena to coś czego na pewno nigdy nie zapomnę – w sumie jak całego wyjazdu! Dziękuję Michelle i Dave za tak ciepłe przyjęcie oraz Aga i Paweł za organizację!
Nacia
Dla nas to były wakacje, których nie planujesz. Nie myślisz co robić. Nie liczysz czasu. Nie pamiętasz jaki jest dzień, wszystko jest zaplanowane, jedzenie podane, posprzątane, zajęcia wymyślone. Odpoczywasz! Łapiesz każdą chwilę. Zachwycasz się miejscem, przyrodą, ludźmi. Czujesz się jak w innym wymiarze. Żadne zdjęcie nie oddaje klimatu i piękna jakie tam jest. Polecamy! 😍
Emilia i Łukasz
Przede wszystkim Agnieszka i Paweł, cudowni ludzie, którzy byli dla nas bardzo pomocni, spełniali wręcz każde nasze zachcianki
Byli bardzo elastyczni jeśli chodzi o podróżowanie po wyspach, słuchali naszych potrzeb, zabierali nas w najlepsze miejscówki co do wysp, ale też w fajne miejsca snorkelingowe. Aga z Pawłem to też rewelacyjni kucharze, rozpieszczali nasze podniebienia każdego dnia! Własnoręczne wypieki, naleśniki, burgery, wiele innych rzeczy WOW! ( Chapeau bas za gotowanie w takich temperaturach! ) ❤️
Ewelina
San Blas to miejsce, do którego wracasz myślami, kiedy próbujesz wyobrazić sobie raj. Przez kilka dni gościliśmy gdzieś pomiędzy morzem a niebem bez pośpiechu, bujając w obłokach i kołysząc się na pokładzie Two Moons
Turkusowa woda, bezludne wyspy, palmy i zachody słońca sprawiały, że momentami trudno było uwierzyć, że to wszystko dzieje się naprawdę.
Mimo że byliśmy zupełnie nowi w tym jachtowo-morskim świecie, od pierwszych chwil czuliśmy się swobodnie i zaopiekowani przez wspaniałą załogę
To był jeden z tych wyjazdów, podczas których tracisz poczucie czasu i zaczynasz żyć trochę bardziej tu i teraz. Dziękujemy
Gabriela
Było wspaniale! Super miejsce, które było dla mnie całkiem inne, niż te wcześniej odwiedzone. Inaczej wyobrażałam sobie Karaiby, a ta wersja przewyższyła moje oczekiwania.
Magda i Marta
San Blas ciężko w pełni doświadczyć bez łódki – więc już tu Aga i Paweł mają dużą przewagę. Mimo to nie spoczywają na laurach i wkładają mnóstwo energii w to, żeby każdy czuł się espaniale na ich rejsach i spędził jak najlepiej czas. Zwiedzanie rajskich wysp – żaglówką, kajakiem albo pontonem, snorkeling na najciekawszych rafach, wycieczka do dżungli, wieczorne atrakcje – w tym w integracja z załogami z innych łódek. To wszystko sprawiło, że w wakacje były na maksa relaksujące, a z drugiej strony pełne wrażeń.
Ola
Rejs na pokładzie Vision był jednym z tych doświadczeń, które zostają w pamięci na długo. San Blas zachwyca dziką, autentyczną przyrodą, a atmosfera na pokładzie sprawia, że nie chce się wyjeżdżać. Od pierwszego dnia można poczuć, że jest się w dobrych rękach. Agnieszka i Paweł tworzą niezwykle swobodną atmosferę, a jednocześnie wszystko jest perfekcyjnie zorganizowane.
Jako lekarz doceniłam także dbałość o kwestie bezpieczeństwa i higieny na pokładzie: dostępność leków, wody pitnej z odsalarki, odpowiednie przechowywanie żywności czy ogólną organizację życia na statku.
Michalina
Rejs na San Blas z Agą i Pawłem to coś absolutnie wyjątkowego! 🩵 Paweł – mimo że młody kapitan – to totalny profesjonalista, wszystko ogarniał na luzie i z ogromnym spokojem. Aga – no mistrzyni kuchni! Jej domowy chleb… do dziś pamiętam ten moment pod gwiazdami, z jeszcze ciepłym chlebem i masłem – po prostu nie do zapomnienia 🥹✨ Dzięki nim zakochałam się w tym miejscu tak bardzo, że od tamtego czasu byłam jeszcze w tym samym miejscu dwa razy! Snorkeling jak z bajki, widoki nie do opisania – serio, nigdzie indziej nie widziałam czegoś podobnego. Dzięki Vision 😍
Jessica
San Blas to jedno z najbardziej malowniczych miejsc, jakie miałem okazję odwiedzić w życiu. Żeglowanie po tym bajecznym archipelagu pozwala naprawdę odkryć jego urok i dotrzeć do zakątków niedostępnych dla większości turystów. Rejs jachtem Vision był nie tylko przygodą pełną niezapomnianych widoków, ale też niezwykle komfortowym doświadczeniem. Paweł i Aga stworzyli na pokładzie atmosferę prawdziwej gościnności – czuliśmy się jak w raju. Z całego serca polecam!